‹ Spis treści
CZĘŚĆ I · 1.4
Pobierz

CZĘŚĆ I · CIAŁO

Apteczka, którą naprawdę znasz

Dziecko krzyczy w kuchni. Nóż ześlizgnął się przy krojeniu, krew leci na deskę, na kafelki, na rękaw. Biegniesz do łazienki, otwierasz szafkę – i przez pięć sekund, które w takiej chwili trwają jak wieczność, patrzysz na stertę starych leków, zeszłoroczny krem z filtrem i puste opakowanie po plastrach, których nikt nie dokupił. Za plecami dziecko wciąż płacze, coraz głośniej, bo widzi, że ty się wahasz.

Apteczka niby gdzieś jest. Tylko nikt nie wie dokładnie gdzie, co w niej jest ani czy się nie przeterminowało. W panice otwiera się trzy różne szafki, zanim trafi się na tę właściwą – a przecież to wszystko dzieje się w momencie, kiedy liczą się sekundy, nie minuty.

To bardzo częsty scenariusz, bo apteczka to jeden z tych przedmiotów domowych, które kupuje się raz i odkłada na zawsze – jak gaśnicę albo latarkę na wypadek awarii prądu. Problem w tym, że apteczka, w przeciwieństwie do gaśnicy, jest potrzebna nie raz na dekadę, tylko kilka razy w roku, przy zwyczajnych, drobnych zdarzeniach: skaleczeniu, oparzeniu przy garnku, ukąszeniu osy, gorączce w środku nocy, kiedy apteka jest już zamknięta, a do rana jeszcze daleko.

I tu dochodzi drugi problem, poważniejszy niż brak plastrów. Według badań CBOS 67 procent Polaków deklaruje, że potrafiłoby udzielić pierwszej pomocy w razie wypadku, ale tylko 19 procent jest tego naprawdę pewnych 1. Innymi słowy: większość z nas ma ogólne poczucie, że „chyba by się jakoś poradziło”, bez realnej wiedzy, co zrobić w pierwszych, najważniejszych minutach – a te pierwsze minuty, zanim przyjedzie pomoc, są zwykle tymi, które robią największą różnicę.

Apteczka bez wiedzy, jak jej użyć, to tylko pudełko. Wiedza bez apteczki pod ręką też niewiele daje. Dopiero razem zaczynają działać: wiesz, gdzie sięgnąć, i wiesz, co z tym zrobić.

Nie musisz kończyć kursu ratownika. Wystarczy jedna, prosta rzecz: mieć apteczkę w jednym, znanym wszystkim domownikom miejscu, sprawdzoną i uzupełnioną, oraz znać podstawy – jak zatamować krwawienie, jak rozpoznać moment, w którym trzeba dzwonić po pogotowie zamiast radzić sobie samemu.

Zrób dzisiaj

Poświęć 10 minut. Znajdź apteczkę, wyrzuć przeterminowane leki, sprawdź, czy są plastry, gaza, środek odkażający i coś przeciwbólowego. Postaw ją w miejscu, które każdy w domu zna na pamięć – nie w najgłębszej szufladzie, tylko tam, gdzie sięgniesz po nią, nie myśląc.

Apteczka, której szukasz w kryzysie, jest równie bezużyteczna jak apteczka, której nie masz wcale.

Przypisy — rozdział 1.4

1 CBOS, cytowane w: „Tylko co piąty Polak potrafi udzielać pierwszej pomocy”, prawo.pl, 2017.