‹ Spis treści
CZĘŚĆ V · 5.1
Pobierz

CZĘŚĆ V · LUDZIE

Do kogo zadzwonisz o trzeciej nad ranem

Trzecia nad ranem. Coś się stało – atak paniki, nagły ból, dziecko z wysoką gorączką, auto w rowie, cokolwiek, co nie może czekać do rana. Bierzesz telefon i przewijasz kontakty, palcem po ekranie, w dół, coraz szybciej, szukając kogoś, kto się nadaje.

Zatrzymaj się na chwilę przy tym pytaniu, zanim pójdziesz dalej: kogo naprawdę byś wybrał? Nie kogo „powinieneś” wybrać. Kogo realnie zadzwoniłbyś o tej porze, wiedząc, że odbierze i przyjedzie, albo przynajmniej zostanie z tobą na linii, dopóki nie będzie lepiej? Niektóre imiona na liście kontaktów odpadają od razu – sympatyczne, ale nieodpowiednie na trzecią nad ranem. Zostaje niewiele.

Wielu ludzi, zadając sobie to pytanie szczerze, zauważa coś niepokojącego: lista jest krótsza, niż by chcieli. Czasem pusta – nie dlatego, że nie mają znajomych, tylko dlatego że znajomi z Facebooka i ktoś, komu ufasz i przyjedzie o trzeciej nad ranem, to dwie zupełnie różne kategorie ludzi, które łatwo pomylić, dopóki nie zajdzie potrzeba ich rozróżnienia.

To nie jest tylko wrażenie. Według badania CBOS z sierpnia 2024 roku odsetek dorosłych Polaków, którzy odczuwają samotność „bardzo często” albo „zawsze”, podwoił się w ciągu siedmiu lat – z 4 procent w 2017 roku do 8 procent w 2024 1. Najmocniej dotyka to ludzi młodych: w grupie 18–34 lata sięga 12–13 procent, a wśród uczniów i studentów – aż 17 procent . To pokolenie, które teoretycznie ma najwięcej kontaktów w mediach społecznościowych w historii, i jednocześnie deklaruje najsilniejsze poczucie osamotnienia.

To nie jest rozdział o networkingu. Nie chodzi o liczbę kontaktów w telefonie ani o to, ile masz znajomych na urodzinowym przyjęciu. Chodzi o coś węższego i ważniejszego: kapitał relacyjny jako realna infrastruktura bezpieczeństwa, dokładnie tak samo konkretna jak poduszka finansowa z części o pieniądzach. Różnica jest taka, że tej infrastruktury nie da się kupić w jeden dzień. Buduje się ją latami, małymi gestami, długo przed nocą, w której będzie potrzebna – telefonem bez powodu, pomocą przy przeprowadzce, pamiętaniem o czyimś trudnym dniu.

Zrób dzisiaj

Zadzwoń albo napisz dziś do jednej osoby z twojej wyobrażonej listy „trzeciej nad ranem” – bez żadnego kryzysowego powodu. Po prostu się odezwij.

Taką listę kontaktów buduje się w spokojne dni, nie w noc, w której jest nagle potrzebna.

Przypisy — rozdział 5.1

1 CBOS, badanie z sierpnia 2024 r., cytowane w naukawpolsce.pl.