Hasła, które umierają z tobą
Po śmierci matki syn chciał odzyskać jej zdjęcia z telefonu i chmury – setki fotografii wnuków, których babcia nigdy nie zdążyła nikomu przesłać, robionych przez lata na każde urodziny, każde święta, każdą niedzielę spędzoną razem. Telefon był zablokowany kodem, którego nikt nie znał. Konto w chmurze – zabezpieczone hasłem i weryfikacją dwuetapową na numer telefonu, który już nie działał, bo umowę dawno rozwiązano.
Polskie prawo wciąż nie ma jednoznacznych, ugruntowanych zasad dotyczących tego, co dzieje się z cyfrowym majątkiem po śmierci – z kontami w mediach społecznościowych, w chmurach, na platformach 1. Nawet jeśli bliscy formalnie dziedziczą prawa do takich danych, samo uzyskanie dostępu bywa technicznie i prawnie skomplikowane, czasem niemożliwe bez współpracy samej platformy – a platformy, działające często z innego kraju, według innych przepisów, rzadko traktują to jako priorytet.
To problem, który dotyczy praktycznie każdego, bo hasła traktujemy jak coś prywatnego z definicji – i słusznie, dopóki żyjemy. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że co dziesiąty Polak używa jednego, tego samego hasła do wszystkich swoich kont i urządzeń 2 – co ułatwia życie na co dzień, ale niczego nie ułatwia bliskim, kiedy nas zabraknie, bo to jedno hasło nadal jest tylko w naszej głowie, a nie ma go gdzie zapisane w sposób, do którego ktoś inny miałby dostęp.
Nie chodzi o to, żeby udostępnić rodzinie wszystkie swoje hasła już teraz, na bieżąco – to byłoby niepraktyczne i niepotrzebne. Chodzi o to, żeby gdzieś istniał bezpieczny, dostępny dla zaufanej osoby sposób na uzyskanie tych danych, gdyby było to kiedyś potrzebne, bez konieczności kontaktowania się z zagraniczną firmą technologiczną w środku żałoby.
Zrób dzisiaj
Skonfiguruj funkcję kontaktu dziedziczącego / dostępu awaryjnego w swoim menedżerze haseł albo w kluczowych usługach (Google, Apple mają takie opcje), albo zapisz najważniejsze dane na kartce, którą przechowasz w bezpiecznym, znanym bliskim miejscu.
Hasło, które umiera razem z tobą, zamyka drzwi, do których nikt inny nie ma już klucza.